Moros y Cristianos, Villajoyosa
Jedyna fiesta Moros y Cristianos, w której armia mauretańska przypływa naprawdę morzem — świtem lądowanie na plaży w pełnych strojach epoki, a potem tydzień inscenizowanych bitew, parad i wspólnej paelli. Koniec lipca na wybrzeżu Marina Baixa.
Fiesty Moros y Cristianos (Maurowie i Chrześcijanie) obchodzone są w dziesiątkach miast prowincji Alicante — to inscenizacje średniowiecznej rekonkwisty, które zamieniają letnie ulice w dwa kostiumowe armie. Ta w Alcoy jest najstarsza; ta w Villajoyosie — jedyna, która wykonuje lądowanie od strony morza. Patrzenie na 500 mężczyzn w pełnym stroju saraceńskim, wiosłujących świtem do brzegu, podczas gdy armaty strzelają z fortu, to najbardziej kinematograficzny moment kalendarza fiest Costa Blanca.
Kiedy i dlaczego widzisz to, co widzisz
Fiesta upamiętnia realne wydarzenie z 1538 roku: berberyjska flota korsarska pod dowództwem Zalé-Arráeza próbowała splądrować miasteczko. Zgodnie z lokalną legendą, patronka Santa Marta wywołała burzę, która unieruchomiła statki. Mieszkańcy, dowodzeni przez rannego kapitana, odparli lądowanie. Wszystko, co oglądasz w końcu lipca, to opowieść tamtego tygodnia na nowo.
Kluczowy moment: Desembarco
25 lipca o świcie (zwykle 05:45, sporadycznie przeniesione na 29 lipca w zależności od kalendarza), łodzie z mauretańskimi filà wiosłują do Playa Centro. Szturmują plażę z pochodniami, mieczami i arkebuzami, spotykając siły chrześcijańskie ustawione na promenadzie. Przez kolejne 90 minut cała plaża to rozpisana potyczka. Wschód słońca około 06:40 nadaje całości złoty filtr.
Żeby to zobaczyć: bądź na promenadzie przed 05:00. Zabierz coś do siedzenia; poczekasz. Sama strefa lądowania jest odgrodzona, ale dowolny odcinek promenady między Cala del Charco a klubem jachtowym daje dobrą pozycję. Spóźnialscy oglądają z klifów przy porcie.
Reszta tygodnia — co zaplanować
- 24 lipca wieczorem: otwierająca parada przez malowane ulice starego miasta. Dobre zdjęcia; tłum zarządzalny.
- 26–28 lipca: parady każdej filà (kompanii). Pięć mauretańskich, cztery chrześcijańskie. Próbują się prześcigać w kostiumach. Bębny od 17:00 do 02:00 po całym mieście.
- 29 lipca: druga inscenizowana bitwa, tym razem w zamku/starym mieście — walka z bliska, bardziej teatralna, głośniejsze fajerwerki. Chrześcijanie “odbijają” miasto. To kontrapunkt dla 25.
- 30 lipca: Aparición, pochód z pochodniami dla Santa Marty, zakończony przeniesieniem figury świętej przez stare miasto.
- 31 lipca: parada zamykająca i Retreta — cały kolektyw fiesty wymaszerowuje z miasta, formalnie zamykając tydzień.
Gdzie się zatrzymać i co zabrać
Dwa nadmorskie hotele w Villajoyosie rezerwuje się z 6-miesięcznym wyprzedzeniem; sieciowe hotele na strefie przemysłowej na północnym krańcu miasta to zastępcza opcja, albo baza w Alicante i TRAM linia 1 (45 minut, jeździ do 02:00 podczas fiesty). Kierowcy: stare miasto i promenada zamknięte; celuj w parking portu lub darmowy plac za stadionem.
Zabierz: ochronę słuchu (arkebuzy są głośne), długi rękaw na wieczory (morska bryza spada o 5 stopni po północy), zabudowane buty (bruk starego miasta jest nierówny) i lekką butelkę wody — temperatury w dzień 28–31 °C.
To, co omija większość turystów
Domy filà (kábilas dla Maurów, kábilas cristianas dla Chrześcijan) to społeczny kręgosłup fiesty. To zamknięte dla członków jadalnie, gdzie paradujące kompanie jedzą, ćwiczą i odpoczywają między eventami. Większość ma tylne drzwi otwarte dla publiczności w porze obiadu w środku tygodnia — szukaj ręcznie wypisanej tablicy menú del día, zwykle 15–20 € za trzy dania lokalnej kuchni domowej. Zjeść w takim miejscu to najbliższa rzecz do zaproszenia do prywatnego życia fiesty.
I cichszy wariant
Jeśli pełny ścisk 25 nie jest dla ciebie, przyjedź zamiast tego 30 lipca. Procesja Aparición z pochodniami to najcichszy, najbardziej atmosferyczny akt tygodnia — powolny pochód ze świecami, tradycyjna muzyka i zauważalnie mniej turystów. Inna fiesta, ta sama autentyczność, jedna dziesiąta tłumu.